Recenzentka

Wpisy

  • wtorek, 29 września 2009
    • Platforma - Michel Houellebecq

      Seks jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy wyartykułować swoje potrzeby a bez zastanowienia zostaną spełnione. Przestaje istnieć jakakolwiek bariera w odpowiadaniu na potrzeby seksualne coraz bardziej znudzonego społeczeństwa. Tajlandia, funkcjonująca do tej pory na czarnym rynku, jako docelowy kraj dla konsumentów seksualnej turystyki, zostaje zamieniona w samograja, gdzie w obrębie hoteli, ich właściciele rozwijają całą infrastrukturę seksualną. Turysta wybiera z katalogu hotel a na miejscu czekają na niego hostessy, które spełnią każde najmniej oczekiwane marzenie.

       

      Houellebecq przybiera tu pozę moralisty, który serwuje nam na koniec brutalne rozliczenie. Pokaże nam zunifikowany świat, w którym ludzie żyją na potrzeby marek. Świat ekstremistów religijnych.

       

      Platforma to moim zdaniem najlepsza z dotychczasowych powieści Houellebecqa. Jest wyraźnie przemyślana. I przejmująco smutna.

       

      Michel Houellebecq, Platforma, tłum. Agnieszka Daniłowicz-Grudzińska, W.A.B., Warszawa 2005

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szwecja11
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 września 2009 21:14
  • poniedziałek, 21 września 2009
    • Cząstki elementarne - Michel Houellebecq

      Obrzydliwa, prowokująco odpychająca, zjadliwie prawdziwa, do bólu prorocza. Ta książka wywołuje odruch wymiotny, chęć ucieczki i stan depresji. Z drugiej strony nie pamiętam, żeby ktoś w tak bezpośredni sposób, bez owijania w bawełnę opisał kryzys współczesnego społeczeństwa, jego hipokryzje, tlące się choroby i jątrzące najobrzydliwsze potrzeby.

      To książka po przekroczeniu granicy przyzwoitości. Gdzie seks przerasta formę, zjada własny ogon i staje się pogonią za niekończącą się chęcią doprowadzenia się do ostatecznego wzwodu, orgazmu. Niezaspokojone chucie przeobrażają ludzi w kopulujące stado, które znudzone najwyższą formą wyuzdanego seksu, z wyczerpania środków seksualnego zaspokojenia umiera z jego przejedzenia.

      Wśród tego gołego, ekshibicjonistycznego społeczeństwa, gdzieniegdzie tlą się ukryte potrzeby miłości, akceptacji, których właścicielki zostają brutalnie pozbawione złudzeń. Mężczyzna jest niezdolny do miłości, pisze Houllebecq. Słowa sakramentu małżeństwa „i będą razem w chorobie i zdrowiu” mają tutaj swoją kulminację na chodniku przed budynkiem, z którego okna wypadają kolejne pozostawione kobiety. Samobójstwo wydaje się być najmilszą formą zakończenia cierpienia samotności, odrzucenia, starości, choroby.


      Gdzieś w niedalekiej przyszłości powstanie gatunek idealny, pozbawiony płci i tych różnic, które determinowały wcześniej człowieka do przekraczania pola walki, do nieustannego wpędzania się w złudzenia.

      Michel Houellebecq, Cząstki elementarne, tłum. Agnieszka Daniłowicz-Grudzińska, W.A.B., Warszawa 2005

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szwecja11
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 września 2009 12:11
  • wtorek, 15 września 2009
    • Poszerzanie pola walki - Michel Houellebecq

      Samotny trzydziestoletni informatyk, niezbyt urodziwy, żeby załapać się na regularny seks. Na tyle zamożny, żeby go sobie kupić. Tak leniwy, żeby go realizować od czasu do czasu z samym sobą. Gdy stajemy się bezwolnymi trybikami w maszynie wielkiej korporacji, na każde zawołanie, wpędzani w programy sprzedaży produktu za wszelką cenę, gdy stajemy na równi pochyłej ku autodestrukcyjnej walce o władzę, prestiż i biuro z oknem, tam kreślimy niebezpieczną granicę do bylejakości ludzkiego współżycia. Houellebecq straszy w przeraźliwie dołujący sposób, wyciskając z beznadziei co najlepsze i serwując to, jako case study z rzeczywistości. Pytanie, czy tej, którą właśnie konsumujemy, czy tej ku której zmierzamy. 

      Nasz bohater dzielnie radzi sobie ze smutną i drapieżną rzeczywistością, oddalając od siebie potrzebę głębokiej i szczerej dyskusji, dołączając do poziomu płytkiej wymiany informacji. Tym samym unika niepotrzebnego uwikłania w coś skomplikowanego, co mogłoby się za nim niepotrzebnie ciągnąć. Świat tej książki to brutalna rzeczywistość jednostki samotnej, często samotnej w tłumie, gdzie ludzie szukają szybkiej satysfakcji, szybkiego seksu, szybkiego żarcia. Zjeść, zapić, wyjebać, wyrzygać. Tak w skrócie można by podsumować  życie? Pragnienia ? Smutną prawdę?

      Michel Houellebecq, Poszerzanie pola walki. Tłum. Ewa Wieleżyńska, W.A.B., 2008.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szwecja11
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 września 2009 20:12

Kalendarz

Lipiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Statystyki od: 8.03.2014