Recenzentka

Wpisy

  • wtorek, 24 sierpnia 2010
    • Rabia - Halide Edip Adivar

      Książka anonsowana, jako arcydzieło kobiecej literatury tureckiej w pełni zasługuje na to miano.

       

      Rabia, wnuczka niezbyt lubianego przez swoich wiernych imama, wychowywana jest na bogobojną dziewczynę. Codziennie musi wkuwać na pamięć wersety z Koranu. Jej ojciec uwielbia rozbawiać publiczność, dając improwizowane popisy zarażającego dowcipu. Niestety jego hobby nie spotyka się z aprobatą rodziny i opuszcza go żona, która wraz z córką zamieszka u swojego ojca. Życie Rabii toczy się według surowych zasad, pod zawsze czuwającym wzrokiem dziadka. Dziewczynka musi sprostać wielu domowym obowiązkom. Pewnego dnia okaże się, że ma niezwykły talent muzyczny, który wzbudza zachwyt w pałacu Paszy, od tej pory otrzymuje szansę nauki śpiewu pod protektoratem pierwszej żony Paszy. Dziadek szczęśliwy, że może czerpać zyski z talentu wnuczki ochoczo zgadza się na jej wizyty w pałacu.

       

      Ta książka to z jednej strony opowieść o dziewiętnastowiecznej Turcji, z drugiej historia trudnej miłości matki i córki, historia ojca, który traci prawo do widzenia z dzieckiem, człowieka o wielkim sercu i artystycznej duszy, od którego oczekuje się rozsądku, powściągliwości, a nie teatralnych popisów. To opowieść o chciwości, której obce są uczucia współczucia. To opowieść o dorastaniu i życiu w kraju, którym rządzi religia, gdzie niezamężna piętnastoletnia dziewczyna wytykana jest, jako stara panna. To wreszcie historia o dziewczynce, która stając się kobietą potrafiła wywalczyć dla siebie prawo do własnego życia i miłości na jej zasadach. Ta dziewiętnastowieczna historia mogłaby być opowiedziana dzisiaj nie tracąc niczego z autentyczności.

       

      Halide Edip Adivar, Rabia., Przełożyła Anna Kłosińska. Prószyński i S-ka, Warszawa 2009. Tytuł oryginału: The Clown And His Daughter., 1935.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szwecja11
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 sierpnia 2010 15:21
  • poniedziałek, 16 sierpnia 2010
    • Życie przed mężczyzną - Margaret Atwood

      To smutny portret toksycznej miłości. Ona, on i ta druga. Kto ma rację, żona walcząca o swoje prawa? Kochanka domagająca się praw dla siebie? Czy mąż zdradzający żonę? Nate jest egoistycznym chłopcem w ciele zakompleksionego nieudacznika, który szuka potwierdzenia swojej męskości w kolejnych podbojach. Elizabeth wielokrotnie musiała znosić jego skoki w bok, nauczyła się żyć z tą miłosną porażką, ustalając własne reguły gry. Pragnie poznać przeciwniczki, aby łatwiej znosić rozczarowanie nieudanym małżeństwem. Zaprzyjaźnia się, więc z kolejnymi kochankami męża, poznając przy okazji jego kolejne oblicza, które zmieniają się w zależności, z kim akurat dzieli łóżko. Nie przeszkadza mu, żeby tym łóżkiem było jego łoże małżeńskie. Martha to ostatnia kochanka. Lesje to obecna kochanka. W tym labiryncie kobiet chcianych, pożądanych, porzucanych, zmienianych można się pogubić, tak jak w uczuciach Nate’a. Nate ma cechy klasycznego utrzymanka, który wyszukuje kobiety, na tyle samotne, żeby bez problemu mógł je zmanipulować i zacząć żyć na ich utrzymaniu. Dba wyłącznie o siebie, swoją przyszłość. Kobiety potrzebuje, bo ktoś musi utrzymywać porządek wokół niego, ktoś musi podtrzymywać żarzący się w nim egotyzm, którym ogrzewa własne wyobrażenie o sobie. Kobiecie, która od niego niewiele wymaga poza obecnością jest w stanie wszystko obiecać. Jak dziecko Lesje, które jak wyjaśni chciał mieć, lecz nie w sensie praktycznym. Praktycznie to on chce, żeby było jak jest. Chce wszystko, dom z Elisabeth i kochającymi córeczkami, gorące, niczego nie oczekujące od niego kochanki.

      Lesje jest kolejną ofiarą Nate’a. zbyt młodą i zbyt niedoświadczoną, żeby zdać sobie sprawę z jałowości tego związku. Jak ćma trzyma się w jego pobliżu, żeby ostatecznie w geście rozpaczy kompletnie pogmatwać swoje życie.

      Atwood nie bierze strony żadnej z kobiet. Raczej okiem wszystkowiedzącego narratora opisuje beznadzieję ich sytuacji. Ich trudne wybory, żeby poświęcić wszystko za nie wiadomo co z mężczyzną, który robi wszystko, żeby niczego nie poświęcać. Kobiety, które za sprawą jego egoizmu stają się rywalkami raz potrafią się zjednoczyć, innym razem dają się wplątać w manipulatorską grę Nate’a. To on chce rozdawać karty i czasem mu się udaje, a czasem musi dać za wygraną, gdy kobiety, którymi pogrywa zaczynają rozmawiać bez emocji, na chłodno, widząc jego obłudę i zakłamanie. Nate nigdy się nie zmieni, lecz nie wie tego jego kolejna ofiara. A życie dalej się toczy.

      Życie przed mężczyzną czyta się, jak opis psychologicznego case’u. Kolejne trójkąty w życiu Nate’a. Atwood pokazuje racjonalny chłód, którym kierują się mężczyźni, w dobieraniu sobie kobiet.  Pokazuje grę, w jaką wciągane są kobiety w męskim świecie egoistycznych decyzji. Lesje, jako młoda badaczka może wiele stracić. Karierę, pracę, cel w życiu. Tak dalece daje się emocjonalnie ubezwłasnowolnić, że w końcu doprowadzi do własnej ciąży, aby dalej czerpać resztki nadziei z bycia z Natem.

      Atwood nie daje szans powodzenia męsko-damskim związkom. Pokazuje życie, takie jakie jest. Konsekwencje, przed którymi nie można uciec. Ułudę, jaką karmione są kobiety w związkach z mężczyznami. Ciągłą wojnę, do której wciągane są przez mężczyzn, a którą toczą między sobą. To świat gniewu, któremu daje upust. A może rozczarowania naiwnością, głupotą.

      Margaret Atwood, Życie przed mężczyzną., Wydawnictwo Zysk i S-ka., Poznań, 2003. Tłumaczyła Maria Zborowska. Tytuł oryginału: Life Before Man., 1979.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szwecja11
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 sierpnia 2010 14:14
    • Białe zęby - Zadie Smith

      To prawdziwa powieść, z krwi tętniącej gwałtownie, z kości łamiących się z trzaskiem. To mistrzowska dawka dowcipu, genialnego, cholernie dobrego i diablo inteligentnego.  To piękna powieść, urzekająca, przemawiająca, wciągająca w intelektualne rozmarzenie.

      W Białych zębach znajduję to, czego szukam w literaturze: prawdziwe życie, prawdziwych ludzi, niewydumane historie. Smith opisuje londyńską dzielnicę imigrantów, bez dramatyzowania opowiada, że jest tam różnie, że w tej samej rodzinie chowani bliźniacy mogą być odmiennie inni, więc wali po gębie w stereotypy z hukiem śmiejąc się im przed nosem. Ma przy tym cudownie prosty sposób narracji, która jest żywą rozmową. Daje pooddychać atmosferą ulicy, daje posmakować ostrą curry, wydobywa krzyk bawiących się na ulicy dzieci. Czytanie Smith jest jak wchodzenie w sam środek życia, ale z pewną taryfą ulgową, dzięki której stale nam się śmieje gęba.

      Udało się jej nie tylko opowiedzieć losy muzułmańskiej rodziny, ale też spojrzeć na jej koleje, na rozpad wartości niegdyś hołubionych przez nią i jednoczesną walkę o ich przetrwanie, na próbę samookreślenia i próbę bycia takim jak reszta społeczeństwa. W rodzinie, którą od reszty mieszkańców Londynu dzieli kolor skóry, akcent, tradycja, kultura, z jednej strony zanika powoli poczucie odmienności, które z drugiej strony narasta w zetknięciu z przedstawicielami angielskiej białej klasy średniej. Brak potwierdzenia własnej wartości, życie na granicy dwóch światów, dwóch kultur sprawia, że bohaterowie zaczynają walczyć z jeszcze większą zapalczywością o swój świat. Z łatwością dają się wciągnąć w fundamentalizm, w religijne zacietrzewienie. Bywa też, że odżegnują się od swojego pochodzenia, za wszelką cenę próbując wtopić się w społeczeństwo. Jedni z nich przegrywają, inni wygrywają.

      Zadie Smith, Białe zęby., Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2002. Przełożył Zbigniew Batko. Tytuł oryginału: White Teeth., 2000.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szwecja11
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 sierpnia 2010 14:10

Kalendarz

Maj 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Statystyki od: 8.03.2014