Recenzentka

Wpis

czwartek, 19 stycznia 2017

Camilla Läckberg w książce dla leniwych, czyli jak wrócić do formy bez wysiłku

„Nie bójcie się. Nie wpadajcie w panikę. Święta nie są zwykłym okresem a 7 z 365 dni w roku nie definiuje twojego zdrowia. Życie i waga idą w górę i w dół” przekonuje Camilla Läckberg (42 l.) na swoim koncie na Instagramie. Opublikowała też spory brzuszek, potwierdzając, że i na nią świąteczna dieta ma zgubny wpływ.

 

Camilla_Lackberg_Skold_trening_dla_leniwych
Królowa szwedzkiego kryminału, chociaż najczęściej z wszystkich szwedzkich pisarek pojawia się na czerwonym dywanie, równie często publicznie udowadnia, że przede wszystkim jest zwykłą dziewczyną i boryka się z takimi samymi problemami, jak my wszyscy. Jej szczere zdjęcie i wyznanie spotkało się z ogromnym pozytywnym odzewem. Zwłaszcza jej zachęta do wzięcia życia w swoje ręce: „Bądź dla siebie dobra”, napisała dodając, że walka o kondycję nie może być walką z samym sobą. I chociaż Polly, jej córeczka i pierwsze dziecko z Simonem Sköldem (29 l.), gwiazdą MMA, uwielbia brzuszek mamy, to sama Camilla marzy o odzyskaniu dawnej formy.


Ma szczęście, bo żyje pod jednym dachem z trenerem osobistym, a od teraz również autorem książki „Trening dla leniwych” (Träning för latmaskar). Ich jeszcze niedawno mocno krytykowany związek dzisiaj po raz kolejny uciera nosa największym sceptykom. Sköld i Läckberg to zgrany zespół. Oboje potrafią przekuć każdą sytuację na sukces. Niezrzucone kilogramy po porodzie i szaleństwo świąteczne wykorzystali w nowym projekcie. Simon Sköld stworzył unikalny program treningów i udowadnia, że nawet tak oporne w sporcie osoby, jak jego partnerka, którą żartobliwie określa „najbardziej efektywnym leniwcem”, potrafią wziąć się w karby i odzyskać utraconą formę. Książka świetnie wykorzystuje popularność najgłośniejszej szwedzkiej pary. Doświadczenie zawodnika MMA plus medialność szwedzkiej królowej kryminału ma szansę na komercyjny finał. Tym bardziej, że poradnik trafia bardzo w obecne czasy i jest kompendium wiedzy o treningach, dla tych, którzy nie mają na nie czasu. Sama Camilla Läckberg potwierdza, że prowadzi taki tryb pracy, że niełatwo jest jej znaleźć czas na regularne dbanie o siebie. A Sköld wyjaśnia, że dobry plan treningowy dopasowuje się do naszego życia a nie odwrotnie. Dodaje też, że chciałby odczarować pewne narosłe wokół dbania o siebie stereotypy, bo jak mówi, za bardzo łączy się trening z poczuciem winy sugerując, że albo niewystarczająco ciężko się pracuje lub źle.


Dobrym chwytem marketingowym jest pojawienie się Camilli Läckberg w roli modelki w książce, której z pewnością pomoże, że pisarka wszem i wobec komentuje, że chce wrócić do dawnej formy sprzed urodzenia Polly, ale koniecznie jak najmniejszym wysiłkiem. Z pewnością też Camilla nie ma czasu na regularne treningi, bo kończy przecież kolejną powieść; „Häxan” ma się pojawić już wiosną tego roku. Läckberg od dawna udowadnia, że jest Midasem szwedzkiego rynku książki, więc i tym razem można prorokować, że książka jej partnera prawdopodobnie okaże się sukcesem.


Źródło nr 1, źródło nr 2, źródło nr 3, źródło nr 4, źródło nr 5.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
recenzentka.blox.pl
Czas publikacji:
czwartek, 19 stycznia 2017 21:05

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Statystyki od: 8.03.2014