Recenzentka

Wpis

czwartek, 21 lipca 2016

Książki, dzięki którym zrozumiesz i pokochasz Norwegię

Oto książki, dzięki którym zrozumiesz i pokochasz Norwegię. 11 literackich odsłon przybliżających zwłaszcza współczesną Norwegię. Literatura faktu, popularnonaukowa i najlepsze wybrane powieści, które pozwalają zaglądnąć w duszę Norwegom

 

CargoNet Di 12 Euro 4000 Lønsdal - Bolna

 

Autor: Kabelleger / David Gubler (http://www.bahnbilder.ch). (Praca własna: http://bahnbilder.ch/picture/7697.) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons. Pociąg CargoNet Di 12 "Euro 4000" w drodze z Bodø do Trondheim. Zdjęcie zostało zrobione w Saltfjellet między Lønsdal a Bolna, Norwegia, 2011.

 

ELLING MAMUSIN SYNEK – INGVAR AMBJØRNSEN
Oto norweskie państwo opiekuńcze w genialnej komedii, która stała się najlepszą literacką lekcją normalności udzieloną przez dwóch wariatów. Kjell Bjarne i Elling mają po trzydzieści parę lat, spotkają się w zakładzie psychiatrycznym, gdzie trafi Elling po załamaniu nerwowym tuż po tym, jak jego matka umiera. Na kontraście, tych do siebie z pozoru kompletnie niepasujących mężczyzn, zbudował Ambjørnsen iskrzącą poczuciem humoru historię. A jej znaczący akcent kładzie na dowcipnej krytyce współczesnej Norwegii, w której ideał poprawności stosunków międzyludzkich dochodzi czasem do granic absurdu. Świetnie wyostrzył też skandynawskie antagonizmy, nie szczędząc komentarzy pod adresem sąsiadów Norwegii. To pierwsza część cyklu, który doczekał się wyjątkowo dobrej adaptacji filmowej w reżyserii Pettera Næssa. Koniecznie zacznijcie poznawanie Norwegii od tej powieści!

 

BIAŁE. ZIMNA WYSPA SPITSBERGEN – ILONA WIŚNIEWSKA
Na Spitsbergenie mówi się po norwesku; w każdym razie jest to język urzędowy, a 44 narodowości, które tu ściągnęły nadają jednemu z najzimniejszych miejsc na świecie specyficzny klimat. I kto by pomyślał, że toczy się tu normalne życie z pizzerią, barem sushi, festiwalem bluesa, basenem, siłownią i lotniskiem. Miejsce, w którym albo sobie poradzisz, albo zginiesz: zamarzając na śmierć, padając łupem niedźwiedzi polarnych, dając się pogruchotać napierającym blokom lodowców. Świat, którym rządzi przyroda, wyznaczając upiorne granice ludzkiej wytrzymałości, szczególnie podczas nocy polarnych wysysających z wszystkiego energię. Ale to też miejsce, gdzie każdy może być każdym, gdzie przybywają ludzie odrzucający stanowiska, prestiż i luksusowe życie, żeby spełnić swoje marzenie o prostym, nieskomplikowanym, chociaż jak się okazuje trudnym życiu. Poznajcie najdalej na północ położoną wyspiarską część Norwegii.

 

HEN. NA PÓŁNOCY NORWEGII – ILONA WIŚNIEWSKA
Teraz pora na najdalej na północ położoną kontynentalną część Norwegii. To literacko finezyjne cacuszko. Gawęda o Północy, gdzie dobrze jest się zestarzeć. Aura typowa dla kultowego „Przystanku Alaska”, gdzie dominują miejsca przyciągające oryginałów. Nastrój wyłaniającej się zza akapitów melancholii i tęsknoty za miejscem idealnym, gdzie panują proste zasady, gdzie można liczyć na ludzi, gdzie można być sobą. Ale to też temat trudnego dla Norwegów rasizmu i prześladowań Saamów. I wreszcie odzyskanie pamięci i szacunku dla Finnmarku, tej części kraju, która hartuje najmocniej. Na zaproszenie do arktycznego Bullerbyn, z podgrzewanymi zimą chodnikami, w rytm fińskiej wersji ABBY odpowie pewnie wielu Polaków zwabionych tą północną obietnicą lepszego świata. Nie każdy jednak poradzi sobie z oszałamiającą pustką Finnmarku i siłą tamtejszej przyrody.


CZARNY WIKING. FASCYNUJĄCY PORTRET GEIRMUNDA HELJARSKINNA I EPOKI, W KTÓREJ ŻYŁ – BERGSVEINN BIRGISSON

Geirmund Heljarskinn to wiking, który pochodził z prawdopodobnie jedynego, autentycznego norweskiego rodu królewskiego południowej Norwegii. Harald Pięknowłosy nie mógł powołać się na tak szlachetne korzenie. I to właśnie Czarny wiking miał zadatki na zjednoczenie Norwegii pod swoim berłem. Coś jednak stanęło mu na drodze. Dlaczego tak zacnej osobie w świecie wikingów nie poświęcono osobnej sagi? Jakie zabiegi, interesy i powody stanęły za tym, żeby utrzymać pamięć o nim w cieniu historii? Islandzki filolog Bergsveinn Birgisson odkrywa, że jest potomkiem wielkiego wikinga, co nadaje jego książce dodatkowego napięcia. Genialnie opracowana literatura popularnonaukowa, przednie połączenie północnego poczucia humoru, przystępnie serwowanej wiedzy i wyczucia pomiędzy nauką i popkulturą, które tutaj wychodzą sobie naprzeciw. I przypomnienie, że historia Islandii zaczęła się w Norwegii.

 

DROGA NA PÓŁNOC. ANTOLOGIA NORWESKIEJ LITERATURY FAKTU
Jeśli chcemy poznać historię Norwegii w XX w., to żadna książka lepiej jej nie przybliża. Wyśmienity wybór literatury faktu: fragmenty dzienników, listów, wspomnień, ale też artykuły prasowe, reportaże. A wszystko składa się na spójny obraz „kraiku” na Północy, dla niektórych zaledwie dzielnicy Sztokholmu. Głos oddano znanym i nieznanym, wśród nich była premier Gro Harlem Brundtland, norweski szpieg Arne Treholt, syn polarnika Fridtjofa Nansena, uważający się za przyjaciela hitlerowskich Niemiec noblista Knut Hamsun, największy norweski kolaborant Vidkun Quisling, Moritz Nachtstern, fałszerz pieniędzy z Sachsenhausen. I opowieść o tym, jak kraj dręczony biedą i głodem, pod niechcianymi zwierzchnictwami, odzyskuje w końcu niepodległość, żeby z państwa ubóstwa stać się jednym z najbogatszych i najlepszych miejsc do życia na świecie.

 

JEDEN Z NAS. OPOWIEŚĆ O NORWEGII – ÅSNE SEIERSTAD
Reportaż, który przejdzie do historii jako bestseller o masakrze na wyspie Utøya. Reportażystka precyzyjnie odtwarza życiorys Breivika, jego przygotowania do ataków, które w sumie pochłonęły 77 ofiary, raniąc wiele setek osób, które nie uszły przed chłodnym wyrachowaniem, z jakim morduje metodyczny w swoim działaniu Norweg. Kim był i dlaczego stał się pierwszym rasistą Norwegii? Scenariusz tego reportażu zbudowany jest też wokół wybranych osób, które zginęły podczas strzelaniny na Utøyi. W efekcie mamy książkę, która odtwarza tło społeczno-obyczajowe współczesnej Breivikowi Norwegii. Składa się na nie próba odtworzenia źródeł niepokojącego zjawiska, które tak tragicznie eskalowało 22 lipca 2011, zmieniając na zawsze oblicze Norwegii. Od dzisiaj najbardziej demokratycznego kraju świata, w którym urodził się bezwzględny rasista i morderca. Jak to możliwe? – będziemy się zastanawiać od pierwszego do ostatniego zdania tej poruszającej książki.

 

PŁYŃ Z TONĄCYMI - LARS MYTTING

Elektryzująca narracja, która trzyma w szponach napięcia do zaskakującego końca. 23 – letni Edvard wyrusza skąpymi śladami w poszukiwaniu prawdy o swojej rodzinie. Tajemnica skrzętnie ukrywana otwiera przed chłopakiem dużo więcej niż misternie kamuflowane kłamstwa. Jest w nich też zaszyta informacja o wielkiej miłości, poświęceniu i potrzebie chronienia najbliższych. Ale to też fascynująca historia wchodzenia w pierwszy, poważny związek i rozterki, z którymi trzeba się zmierzyć szukając kompromisu pomiędzy sobą, a oczekiwaniami ukochanej osoby. A na deser piękne połączenie żywiołu natury, która wchłania człowieka, ucząc go respektu i współgrania na warunkach jedynie pozornie ujarzmionej przyrody. Na wskroś norweska powieść, według mnie niemająca sobie równiej, jak dotąd, w tym stuleciu. Autor bestsellerowego „Porąb i spal. Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie” wie dodatkowo wszystko o sztuce pisania powieści.


DAGNY PRZYBYSZEWSKA. ZBŁĄKANA GWIAZDA – EWA K. KOSSAK
Biografia najsłynniejszej Norweżki, która na przełomie XIX i XX wieku zawładnęła umysłami męskiej części Europy. Dała kosza Augustowi Strindbergowi, pozowała do najlepszych obrazów Edvarda Muncha, rzeźbił ją Vigeland, ożenił się z nią Stanisław Przybyszewski. Nie wyobrażam sobie, że można znać Norwegię bez znajomości Dagny Przybyszewskiej. Charyzmatycznej kobiety, pod której urokiem pozostawał każdy, kto stanął jej na drodze.


PÓŁBRAT – LARS SAABYE CHRISTENSEN
Background Christensena trochę oddaje skandynawski kocioł. To pół-Duńczyk, pół-Norweg, z duńskim obywatelstwem, urodzony i wychowany w Norwegii, uznawany za jednego z najwybitniejszych norweskich pisarzy. W „Półbracie” powróci do momentu zakończenia drugiej wojny światowej, co w historii Norwegii oznaczało niespotykany w pronazistowskich krajach bezwzględny okres rozliczeń z hitlerowskimi kolaborantami. Echa tego wybrzmią w powieści, gdy w domu Barnuma, głównego bohatera płoną dzieła noblisty z 1920 Knuta Hamsuna. Pojawią się też mniej znane epizody, które tym większą mają wartość, jak w jednej ze scen, która rozgrywa się podczas berlińskiego festiwalu filmowego, gdzie ma miejsce projekcja filmu z 1908, który zapisał się w historii norweskiej kinematografii jako „kamień węgielny norweskiej melancholii”. Ważne daty z życia postaci powieści przeplatają się z istotnymi datami z życia postaci historycznych. Nie zabraknie też aluzji do najważniejszych artystów norweskich, dowiadujemy się, że Vigeland wyrzeźbił 121 fiutków, a Barnum z Pederem wypożyczają z biblioteki książkę Ingvara Ambjørnsena. Świetnie wybrzmi tu też różnica pomiędzy wielkomiejskim Oslo a jedną z rybackich wysp na Lofotach. Wreszcie nie zabraknie w powieści komentarzy pod adresem norweskiej mentalności.

 

IM SZYBCIEJ IDĘ, TYM JESTEM MNIEJSZA – KJERSTI ANNESDATTER SKOMSVOLD

Chcecie zobaczyć, jak wygląda życie seniorów w Norwegii? Proszę bardzo, oto historia Mathei, staruszki, której osobność, wewnętrzny świat i zaduma nad życiem zachwyciła Norwegów. Autorka tej bardzo ciepło przyjętej książki opowiedziała nie tylko o (nie)wesołym życiu staruszków w Norwegii; dotknęła problemu samotności, o którą jednak wciąż bardzo łatwo, mimo genialnie funkcjonującej infrastruktury czasu wolnego dla seniorów, która jak widać nie zrekompensuje prawdziwej bliskości.


MOJA WALKA – KARL OVE KNAUSGÅRD
„Moja walka” podniosła ciśnienie niejednemu Norwegowi. Bezwzględna szczerość, z jaką Karl Ove Knausgård opisuje bliskich była zaskoczeniem na nieobliczalną skalę. Spokojnym zazwyczaj Norwegom puszczały nerwy, wielu domagało się wstrzymania kontrowersyjnej publikacji. Ja należę do osób, które chłodno przyjęły pierwszą część cyklu. Zabrakło mi w powieści Norwegii, która skuliła się tu do mikroskopijnej postaci w cieniu wielkiego ego Norwega, który opowiada o sobie, płacze, sprząta i użala się nad sobą. Myślę, że ta książka prędzej czy później stanie się niewygodnym gratem na bibliotecznych półkach, zalegając kurzem i doprowadzając do szału bibliotekarzy. Rzecz zaledwie mieszcząca się w kategorii literatury środka niesłusznie okrzyknięta arcydziełem. Ale wypada ją przeczytać, dla wiwisekcji na sobie, którą z precyzją do bólu prowadzi jeden z najsłynniejszych współcześnie Norwegów.

 

Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu?  Dołącz do 1517 osób i zamów bezpłatny newsletter lub polub fanpage Recenzentka.blox.pl. Post wydał Ci się wartościowy? Podziel się nim i go udostępnij! Masz własne zdanie? Wyraź je w komentarzu.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
recenzentka.blox.pl
Czas publikacji:
czwartek, 21 lipca 2016 20:53

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Ashika pl napisał(a) z *.dynamic-ra-11.vectranet.pl komentarz datowany na 2016/08/22 20:14:23:

    Córka kumpeli siedzi teraz w Norwegii jako au pair i jest zachwycona (póki co). Niedługo wraca, ale już planuje wyjazd kolejny... ja sama w sumie wiem o Norwegii tyle, co czasem się usłyszy w mediach, ewentualnie jakieś pojedyncze artykuły z "Polityki" gdzieś mi się obijają po mózgu. Z tym większą przyjemnością spisałam sobie kilka tytułów z Twojej listy do mojej długaśnej listy ksiunszków :)

  • recenzentka.blox.pl napisał(a) komentarz datowany na 2016/08/23 22:55:22:

    @Ashika przyznaję, że im więcej wiem o Norwegii, tym bardziej jestem zachwycona tym krajem. Piękny zakątek świata, świetni ludzie. I też poluję na skandynawskie tematy w "Polityce", zwłaszcza na Ilonę Wiśniewską :-) Cieszę się, że lista się przydaje!

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Statystyki od: 8.03.2014