Recenzentka

Wpis

środa, 19 sierpnia 2015

Szwedzka bajka, która usypia dzieci

Carl-Johan Forssén Ehrlin napisał książkę, która doskonale usypia dzieci. Autor wykorzystał wyrafinowane chwyty psychologiczne, żeby pomóc rodzicom w usypianiu dzieci. Sukces szwedzkiego pisarza jest pod wieloma względami niesamowity. Książkę wydał we własnym wydawnictwie Ehrlin förlag w 2011 po szwedzku, wkrótce zlecił jej tłumaczenie na siedem kolejnych języków. Nie mając za sobą dużego wydawcy, ani wielkiego budżetu na promocję, „Kaninen som så gärna ville somna” (Królik, który tak bardzo chciał zasnąć) szybko osiągnął w Szwecji status najlepiej sprzedającej się książki dla dzieci. W poniedziałek, czyli cztery lata od szwedzkiej premiery, zajął pierwsze miejsce w rankingu Amazona zarówno w USA, jak i w Wielkiej Brytanii. To pierwszy przypadek w historii sieci, żeby książka wydana własnym sumptem zdobyła szczyt listy najlepiej sprzedających się książek.


 

Zdjęcie: Carl-Johan Forssén Ehrlin / Fotograf: Elin Carlholt

 

Na pomysł bajki na dobranoc Carl-Johan Forssén Ehrlin wpadł już dziesięć lat temu, zupełnie przez przypadek. W życiu nie myślał o pisaniu książek dla dzieci. Nie myślał też o studiowaniu. Po szkole średniej pracował w przemyśle, tam jeden z kolegów w pracy zainteresował go behawiorystyką, na tyle, że zdecydował się na studia na HLK w Jönköping. Egzamin zrobił w 2008, w czasie studiów skupiał się na psychologii, pedagogice. Zaczął wydawać literaturę poświęconą rozwojowi osobistemu, miał występy poświęcone przywództwu. Ukończył też kursy z technik relaksacyjnych, gdzie zapoznał się też z narzędziami pomagającymi ludziom w radzeniu sobie z fobiami i innymi mentalnymi przeszkodami. W 2008 zdobył certyfikat NLP Practitionercoach a w 2009 ceftyfikat NLP Master Practitionercoach. Interesowało go zawsze to jak myślimy i komunikujemy się ze sobą, w jaki sposób przejąć kontrolę nad swoimi myślami, żeby się lepiej poczuć, co umiejętnie wykorzystał w swojej książce, która doskonale odpręża dzieci, finalnie je usypiając. Wykorzystał podobne techniki, jak te stosowane w coachingu. Lata jednak zajęło mu przygotowywanie ostatecznej wersji „Kaninen som så gärna ville somna”. Ilustracje do książki zrobiła Irina Maununen. Chodziło o to, żeby dzieci maksymalnie identyfikowały się z Królikiem Kalle, czy Rogerem Rabbitem, bo tak postać w książce nazywa się po angielsku. Dzieci śledzą przygody Królika Kalle, który nie może zasnąć. Dlatego Królik Kalle i Mama Królika idą do Wujka Trollkarla po pomoc. Po wielu wciągających przygodach po drodze, w końcu Królik Kalle otrzymuje od Wujka Trollkarla czarodziejski proszek na sen. Rodzice we wstępie do książki otrzymują wskazówki, jak czytać historię. Chodzi o to, żeby tekst czytać powoli akcentując konkretne słowa i zdania, wytłuszczone w książce. Od czasu do czasu rodzic powinien ziewać i powiedzieć głośno imię dziecka. Autor przetestował książkę w przedszkolach i z rodzicami małych dzieci, osiągając niebywałe rezultaty, dzieci zasypiają jeszcze przed końcem książki.

 

 

Zdjęcie: Carl-Johan Forssén Ehrlin / Fotograf: Elin Carlholt

 

Autor przyznaje, że dużo czasu pracował nad popularnością książki w mediach społecznościowych i wkrótce fama o książce rozniosła się na zasadzie marketingu szeptanego. Dodał też, że ostatnio poświęcił nieco czasu na promocję książki w Anglii, a na efekt nie musiał długo czekać, bo wkrótce krajowe gazety pisały o jego rewelacyjnej książce, która na rynku angielskojęzycznej wydana została pod tytułem „The Rabbit Who Wants to Fall Asleep”. Na łamach „Dagens Nyheter” Carl-Johan Forssén Ehrlin opowiada o zainteresowaniu mediów zagranicznych, ale też dużych domów wydawniczych, agentów literackich i tłumaczy z całego świata, nieustannych telefonach, łącznie z gratulacjami od samego Amazona i wczorajszej wizycie amerykańskiej telewizji NBC News, która przygotowała reportaż o nim i odwiedziła pisarza w domu w Huskvarna.

Planowana jest kontynuacja przygód Królika. Autor opowiedział Hannie Fahl z „Dagens Nyheter”, że z próśb, z jakimi zwracają się do niego rodzice wynika, że brakuje skutecznej książki, która uczyłaby dzieci korzystania z nocnika.

 

 

Zdjęcie: Carl-Johan Forssén Ehrlin / Fotograf: Elin Carlholt

 

Źródło nr 1: Hanna Fahl , ”Nu vill hela världen läsa den svenska barnboken”, „Dagens Nyheter”, Źródło nr 2: Emma Engström,  ”Svensk barnbok toppar listorna i USA”, Sveriges Radio - Kulturnytt, Źródło nr 3 http://www.ehrlinforlag.com Źródło 4 Fanpage książki po szwedzku


Chcesz być na bieżąco z informacjami? Zamów newsletter i polub Fanpage



Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
recenzentka.blox.pl
Czas publikacji:
środa, 19 sierpnia 2015 14:30

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Palanee napisał(a) z *.timplus.net komentarz datowany na 2015/08/19 15:04:08:

    A kiedy u nas? Bo ja będę pierwsza w kolejce! :D Po ostatnich bojach z usypianiem, taka książeczka byłaby idealna...

  • recenzentka.blox.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/08/20 12:33:06:

    @Palanee, na razie nie wiadomo. Trzeba mieć nadzieję, że wśród wydawców, którzy zgłaszają się do pisarza, znajdzie się też polski. Książka ma taki sam efekt na dorosłych, więc przydałaby się i nam na bezsenne nocki :-)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Statystyki od: 8.03.2014