Recenzentka

Wpis

czwartek, 17 kwietnia 2014

Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku

Dzisiaj przypada rocznica urodzin autora słynnego "Chorego kotka". Stanisław Jachowicz, bo o nim mowa urodził się 17 kwietnia 1796 w Dzikowie, zmarł 24 grudnia 1857 w Warszawie. Polski poeta, pedagog, działacz charytatywny, czołowy bajkopisarz polski.

Był pierwszym, który dostrzegł, że bajki dla dzieci powinny być inne niż klasyczna bajka dla dorosłych. W swoich wierszach dla dzieci porzucił operowanie alegorią, używając zamiast niej konkretnych przykładów, przekazywanych naturalnym, codziennym językiem. W bajkach Jachowicza zwierzęta nie uosabiają przywar i zalet ludzkich, co małe dziecko, nieznające konwencji, musiałoby dopiero „rozkodowywać”, lecz są po prostu bohaterami opowieści. Nie różnią się w tym istotnie od bohaterów ludzkich, zarówno tych z utworów wierszowanych, jak i tych z powiastek prozą. Warto zauważyć, że Jachowicz wprowadził do swoich bajek i powiastek dziecko z ludu jako pełnoprawnego bohatera, nie tylko, jak dotąd najczęściej bywało, jedynie obiekt wyświadczanej dobroczynności. Kolejną nowością w Bajkach i powieściach są wzorowane na oświeceniowych powiastkach moralnych powiastki dziecięce. Jachowicz był faktycznym twórcą tego nowego gatunku. Powiastka dziecięca, w postaci, jaką jej nadał, stała się popularną formą literatury dla dzieci. (źródło: Wikipedia)

Stanisław Jachowicz
"Chory kotek"

Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł pan doktor: „Jak się masz, koteczku”!
— „Źle bardzo...” — i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor poważnie chorego,
I dziwy mu śpiewa: — „Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!”
— „A myszki nie można? — zapyta koteczek
Lub z ptaszka małego choć z parę udeczek?"
— „Broń Boże! Pijawki i dieta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła”.
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
Nietknięte, z daleka pachniały mu myszki.
Patrzcie, jak złe łakomstwo! Kotek przebrał miarę;
Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę.
Tak się i z wami dziateczki stać może;
Od łakomstwa strzeż was Boże!

 

Chcesz być na bieżąco z informacjami? Zamów newsletter i polub Fanpage

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
szwecja11
Czas publikacji:
czwartek, 17 kwietnia 2014 17:00

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Amatorka K. napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2014/04/17 20:34:48:

    To jedna z bajeczek, którą lubiłam w dzieciństwie, w domu było wydanie z serii "Poczytaj mi mamo" i domagałam się ustawicznego czytania - nigdy mi się "Chory kotek" nie nudził :)

  • szwecja11 napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/18 21:19:42:

    Moja mama też potwierdza, że bezustannie prosiłam ją o poczytanie o chorym kotku :-)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Statystyki od: 8.03.2014